Spis wierszy w: 'REFLEKSY'

Pamięć Narodu o faktach, o Historii to fundament, dla nas i pokoleń… to obowiązek! Maciej Krzysztof Dąbrowski // mkd ______________________________________P.S… napisany kilka lat temu obraz – jakże niestety pasujący do smutnej rzeczywistości opisanej w wierszu „POPLAMIENI” ………………………………….. Historia Polski naszej jest jak Księżna Pani… Całujcie Panią w rękę! Ona nie cygani… Pamięć ma bardzo dobrą, […]

Istnieje coś takiego jak instynkt, a to znaczy, że mamy „czuja”, pewność, że jest tak, nie inaczej… Mądrale zawsze wiedzą na dwieście, trzysta procent, że to ich „czuj” jest zawsze najnajwłaściwszą z ocen, i nikt ich nie  odwiedzie od tego przekonania – nie zrobić, i nie dotknąć. Ten „czuj” wszystkiego wzbrania! A może to w […]

IRAQ 2003// SłOń …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Czasami ktoś przyjaźnie wkłada dłoń w moją ciszę i mówi: chodź!… … zaprasza, bym sobie z kąta wyszedł… … a wtedy ja – wychodzę i mogę się pochwalić przed tymi, którzy wiedzą – w kącie, lecz zawsze z nami… . ________________________________________ mkd ___ I.2015   >>>>>>> http://youtu.be/pyLgqP376zU

Zauważyliśmy z Adminem, że wiele odwiedzających MKD Poezje – nie wiadomo czemu – poszukuje informacji o MKD,… zauważamy w statystykach strony „wejścia” (IP) nie tylko z AddisAbeby i Omanu, Pekinu, Kantonu, Macao, Los Angeles i Chicago, Caracas, Rio de Janeiro, ale i z Moskwy, Petersburga ale także z Kijowa i Doniecka, Maagnitogorska, Sewastopola, Odessy… to […]

Czy spierać się z mądralą? Nie. Nawet nie wypada. Zaprzeczysz jego tezom – natychmiast cię przegada. To nic, że argumenty masz i fakty przeczą; mądrali nie przekonasz, bo racja – jego rzeczą. On wie, co myślą inni. W usta im słowa wkłada choćby i ust nie mieli! Mądrali nie przegadasz. Jego własnością prawda o wszystkim, […]

Jest gdzieś miasto tajemnicze. Tam życzliwość mieszka sobie cały rok; tam jest coś, co cię zachwyca – tam uśmiechem każdy wita cię co krok. . W tym to mieście wszyscy ludzie niecodziennie jakoś dobrzy, mili są. Nikt nie boi się ubrudzić, gdy podaje wciąż pomocną swoją dłoń. . …(ref) . W tym mieście możesz śmiało […]

Miłość… … jakież to różne formy… jak szerokie zastosowanie… jakie to odpowiedzialne… wspaniałe, wzniosłe… …………….. aż nie sposób ogarnąć… a jakie zbędne… egoistyczne… skomplikowane… … aż nie do pojęcia… …………………. jesteśmy zmęczeni…? . ___________________________ mkd ___ XII.2009   .

Pisała pracę naukową, a ja – wiedzy żądny – wyglądałem jej widocznie dostatecznie eksperymentowo… Badała mnie, analizowała w różnych środowiskach, w pomieszczeniach zamkniętych, na świeżym powietrzu, i w wannie… Choć uważam, że bez powodu – często krzyczała… lecz – jak z radością stwierdziłem – nie na mnie. Na badania i analizy poświęciła wieczór, i noc… […]

Nie, nie mów mi …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Noc Listopadowa… … dla kibitkowych – długa, wiorstami wiatru i lodu zmrożona, śniegu bielą i poległymi zasłana… dla innych – i dla niego, z Belwederu uciekającego pod kobiecych sukni osłoną uzurpatorskiego namiestnika – trwogi pełna… Starsi pamiętają, że nadzieją od wtedy radosna, solidarni, że Ona jak węgiel z Wujka grudniowa… a inny ktoś, zabawowy, twierdzi […]

Po co komu Staszica idee, gdy z ekranów płyną czary-mary. Zagubili się gdzieś tam rodzice – małe szczury, w wyścig zaplątane. Ogłupieni offsetową papką, przygłuszeni drapieżnym pi-arem śledzą młodzi koniunktury słupki… Media mówią – dobry jesteś, stary! Napędzane sukcesem idola dziecko – szkoła wychowa, lub kasa, Niech młodego myślenie nie boli,  byle rosła słupko-doopko klasa! […]

dalej »