Motyl …

1/ …………………………………….

….. Motyl …..

… niebiańskie stworzonko,
biedactwo, zmęczone tańcem
wylądowało…
Zasnęło
w fałdce na mojej firance…

I tak trwa, zamyślony…
nawet skrzydełkiem nie ruszy…
Myślę…
… tak mały motyl,
a tyle wzbudza wzruszeń…

* * *

____________________________________ mkd ___ VII.2011/17

.

FOTO pt. MOTYL 3 - własne, MKD, listopad 2010

FOTO pt. MOTYL 3 – własne, MKD, listopad 2010

_______________________________________________   * * *

2/ …………………………………….

                 …. Motyl ….

… do dyspozycji
podobno aż dzień jeden
ma, by znaleźć partnerkę…
… A my… dni mamy siedem;

… Nam dane osiem, więcej,
a może całe życie,
Tyle wam dano – i co…?
Fruwacie… grymasicie…

… a on, mimo że piękny,
nie spotka powołania,
bo może mu partnerki
Biedron-man (*?) oszołamia… ?

Płeć tracą, w subkulturach
i anomaliach gniją…
Mamutów kiedyś zbrakło –
może być „po motylach”…

… A może jest zmęczony
ten piękny mały motyl
polityką… ? Hałasem
ciemnoty i miernoty…?

A może ta firanka
wydaje mu się rajem,
gdy tak normalnie u mnie
za oknem słonko wstaje… ?

Zobaczcie – tyle zwrotek… !
Choć mały ten motylek –
a jakże się zasłużył…
Wybaczcie mu.
… Ot… tyle………………………

.
_____________________________________ mkd ___ VII.2011

.

P.S….. (*?) Biedron-man = pytane o definicję małe dzieci mówią, że to rodzaj polnego(?) podfruwacza, lub „Biedronek, to facet od Biedronki” i … patrzą na mnie dziwie, więc – więcej nie pytam…

9 komentarzy do “Motyl …”

  1. 19 Lip 2011 @ 9:39 am United Statesanna glinska Poland

    Tez czasami czuję sie jak ten motyl…

  2. 19 Lip 2011 @ 11:00 am United StatesKrystianna Poland

    To niesamowite, czytam ten piękny wiersz przy otwartym oknie i obserwuję jak i na mojej firance….. siada motyl. Patrzę na niego teraz oczami POETY przez pryzmat wiersza i raduje się moje serce. Przesłanie? Boję się go spłoszyć, niech zostanie wolny, okna nie zamknę, ..może zostanie?
    Piękny wiersz, dziękuję

  3. 19 Lip 2011 @ 1:56 pm United Statespiegusek Poland

    Pewego czasu, zresztą nie tak dawno…. na moim tarasie usiadł motyl. Pomyślałam sobie co go tu przywiodło, szuka przygody, zapomnienia, miłosci ????
    I co najgorsze posiedział bardzo króciutko
    …. i ja do dzisiaj nie wiem jakie były jego zamiary:):):)

  4. 19 Lip 2011 @ 2:19 pm United StatesMKD Poland

    … nie pytałem mojego Motyla o zamiary… ale (i to bardzo ważne) nie zrobiliśmy sobie wzajemnie krzywdy…
    … mam żałować… ?

  5. 19 Lip 2011 @ 3:49 pm United Statesanna glinska Poland

    wzajemnie krzywdy?..to taki motylek moze skrzywdzić?
    Krzywdy nigdy nie nalezy robic….:))

  6. 19 Lip 2011 @ 6:13 pm United StatesGK Poland

    jak się znam na motylach… toż to sam Rusałka Pawik usiadł na firance, tylko z płcią jest problem… czy pan Pawik? czy pani Rusałka?
    pięknie … taki niby pospolity w tak niepospolitym wierszu…

  7. 20 Lip 2011 @ 5:10 pm United StatesMKD Poland

    … Nie wiem, czy to Pawik, czy Rusałka……. i, o ile wiem – nie mam problemów… po postu jest piękny, prawda…? ;-)

  8. 22 Lip 2011 @ 8:37 pm United Statespiegusek Poland

    …Motyl to nie modliszka, więc nie ma sie czego obawiać….A czyż Motyl może motylowi zrobić krzywdę????
    Nie, na pewno nie!!!
    …mogą tylko dalej latać razem, ale to już zależy tylko od nich obojga:):):)
    Piękne te motyle…

  9. 01 Sie 2011 @ 7:28 pm United StatesJola Poland

    Motyl wie, że lepiej żyć krótko ale pięknie.
    Motyl jest roztropny i mądry bo wie, że „wszędzie dobrze gdzie nas nie ma” więc
    …”Może moja firanka
    wydaje mu się rajem,”

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.