TESTER – U

Wchodzicie do niezwykłej Czytelni… Wstęp jest wolny, mimo że większość pozycji to wciąż nowe, nie publikowane drukiem utwory.  Ich jakość, którą możecie anonimowo komentować oraz sprzyjającą skupieniu się na treści Ciszę, którą Autor zapewnia rezygnując z dochodu z reklam to wyraz Szacunku Gospodarza dla Gości i chęć niesienia pomocy ludziom, których z różnych względów nie stać nie tylko na lekturę, ale i na tzw. „Życie”!

Autor nie ocenia waszego pochodzenia ani stanu konta, docenia jednak waszą percepcję, podchwycenie jego pomysłu, odnalezienie w sobie iskry, która choć pozornie wątła, pozwala słabym na heroizm i poświęcenie. By jednak dostrzec Człowieka nie trzeba bohaterstwa ani aureoli, wystarczy odrobina Empatii… Takim jak my malutkim, lecz pełnym wrażliwości obcującym z wierszami Czytaczom też nie powinno jej zbraknąć na dokonanie malutkiego dobrego uczynku, na dostrzeganie potrzebującego pomocy Stworzenia.

Temu mają służyć moje wiersze, moja praca, otwarte na oścież drzwi Witryny, realizm i optymizm utworów, emocje, możliwość odnajdywania w sobie człowieczeństwa… wszystko „co nas w błękit gna, choćby chmurne i złe było niebo”…

Macie wybór! Sami decydujecie, czy zrewanżować się Autorowi podobnym szacunkiem dla swojego otoczenia za mój autorski pomysł, czy pomóc mi w innych realizacjach… Każdy, kto odkrywa na półkach Witryny bliską s0bie Wartość, kto odczuwa, że myśli zawarte w utworach Witryny są jego myślą -może tu swoją piękną ludzką postawę potwierdzić czynem na dwa proste sposoby:

1/ WSPARCIE  bezpośrednie = finansowe, rzeczowe lub osobiste udzielone bezpośrednio komuś z listy osób wymienionych w zakładce AKCJA lub innemu znajdującemu się w trudnej sytuacji życiowej Człowiekowi.  

2/ DOTACJA - (z dopiskiem >DAROWIZNA na utrzymanie Witryny MKD Poezje)

Maciej Krzysztof Dąbrowski; konto nr: 42 1470 0002 2290 2454 6000 0005

…………………………………………………………….. 

_____ DZIĘKUJĘ _____

P.S.   Równie pięknie dziękuję za serce wszystkim wrażliwcom, ludziom reagującym na TESTER-U i moje słowa, ludziom często schowanym skromnie w cieniu swoich czynów, o których jednak wiem, jak wspaniale i bezinteresownie pomagają chorym, słabszym, potrzebującym opieki. Podziwiam Was za codzienne naturalnie ludzkie, piękne, mądre odruchy.
Dziękuję za bezcenne dla mnie, najpiękniejsze – łzy radości w oczach, które kiedyś zwątpiły w istnienie Człowieka, a teraz – dzięki Wam – znów odnalazły uśmiech…

>> Do autora

*

WP-SpamFree by Pole Position Marketing