Spis wierszy w: 'ROMANTICA'

Znam cię z Obserwatorium… … Z dali od dawna tak jak Venus błyskałaś… i nagle… grawitacja przyniosła list… z Kosmosu list – do mnie – przysłałaś… Takiej sytuacji nie znałem, nie przewidziałem… postawiłaś mnie w niej znienacka, choć – wiedziałem…? … wozi Cię gdzieś, tam, jakiś ON; żyjecie razem bo… wspólna, wygodna i pełna tacka… […]

EROTYK z umiarem …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Istnieje coś takiego jak instynkt, a to znaczy, że mamy „czuja”, pewność, że jest tak, nie inaczej… Mądrale zawsze wiedzą na dwieście, trzysta procent, że to ich „czuj” jest zawsze najnajwłaściwszą z ocen, i nikt ich nie  odwiedzie od tego przekonania – nie zrobić, i nie dotknąć. Ten „czuj” wszystkiego wzbrania! A może to w […]

______  Jesteś tu ______     ………………………… (słowa i muzyka: MKD Poezje) Jesteś tu… tak marzyłem o tym dzień po dniu, pamiętałem dotyk, jak ze snu, jak za mgłą twoich ust, twoich rąk… jesteś tu… wciąż pamiętam chwile te, gdy znów tu przychodzisz do mnie zjawiasz się jak ze snu by mi szeptać coś bez słowa… ……… (ref.) […]

________________ Mój króliczek, ma pociecha niewątpliwa – śpiewną, zwiewną i powiewną czasem bywa… metr sześćdziesiąt – siedemdziesiąt na obcasach – hasa gdzieś beze mnie w gęstych lasach i po łąkach i choć dobrze mu samemu lubi mnie i ze mną żarty… Nie wiem czemu często zwodzi mnie i kusi ciepłym głosem, obiecuje mi romantyzm, świeżą […]

Nie znam ja jeszcze zalet Lady zakochanej, choć – wzorem Scorpio – pragnę… W rzeczy samej mówią, że Scorpio umie  Lady wymagania spełniać wszystkie jak mało kto… Nie wzbrania, odgaduje życzenia, zachcianki cielesne… Gdyby gorset nie trawił stu kremówek grzesznie słodkich – Lady nie musi się trwożyć nadwagą – Scorpio gorset wyrzuci, lubi prawdę, nagą. […]

Czy wiesz, co to łut szczęścia? … No dobrze, powiem ci. To wtedy, kiedy znajdziesz muszelkę małą, i… na brzegu, wprost z jeziora do ręki weźmiesz ją, i… nagle masz poczucie, że dwie połówki drżą. To wtedy, kiedy spojrzysz, i… aż zabraknie tchu…   Gdy pojmiesz, że to… miłość, i… że z nią dobrze tu. To wtedy… kiedy „kocham” na […]

Powiedz mi, mała Magdaleno, czemu niby jesteś – a cię nie ma? Czemu mi zawracasz głowę w moim śnie, a gdy się obudzę – nie ma cię… ? Czemu wciąż cię widzę bliską tak? Czemu mi wciąż myślą dajesz znak… ? Czemu się nie wstydzisz dręczyć mnie… ? Przyjdź i powiedz – kocham… Przytul się… […]

____________________________________ Pudełeczka tego nikt nie znajdzie pod choinką, tylko ty…  bo to jest prezent mój – dla Ciebie. Choć przy innych wielkich może jest kruszynką – daję ci w nim to coś, o czym wiesz, lub… jeszcze nie wiesz… Weź to małe delikatnie w swoje dłonie i ogrzewaj chwilę… Zanim rozpakujesz – zamknij oczy, pomyśl […]

Myślałem, gdy list Twój przyszedł że to na spacer wezwanie lecz w nim – zarzuty i nicość… Tęskniłem za konkretami… Dziś mnie już nie tak bardzo twój list entuzjazmuje – bo twoja zdrada boli Może kiedyś – poczujesz… ? Odpiszę do Ciebie wierszem, lecz wiedz – to kaprysu wynikiem jest tylko list do Ciebie … […]

Marzenia …

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

Jest gdzieś miasto tajemnicze. Tam życzliwość mieszka sobie cały rok; tam jest coś, co cię zachwyca – tam uśmiechem każdy wita cię co krok. . W tym to mieście wszyscy ludzie niecodziennie jakoś dobrzy, mili są. Nikt nie boi się ubrudzić, gdy podaje wciąż pomocną swoją dłoń. . …(ref) . W tym mieście możesz śmiało […]

dalej »