Abigail … (z cyklu: IMIONA)

… to o kobiecie,┬ákt├│ra nie nad─ů┼╝a┼éa za opini─ů (wystawian─ů samej sobie)… kobiecie, kt├│rej dotkn─ů┼éem jedynie okiem wyobra┼║ni – na szcz─Ö┼Ťcie (dla oka i wyobra┼║ni, mo┼╝e i dla nas wszystkich, Czytacze…:-)

_______________________________________

Cicho, z dzbanem, na pomniku
stoi smuk┼éa… Gdy dotykam
okiem – wdzi─Öczne kszta┼éty tajemnicze
o┼╝ywaj─ů i krynic─Ö z dzbana leje –
Abigail.

Czy to moja c├│rka, ┼╝ona,
czy dziewczyna wymarzona
chce za┼Ťpiewa─ç mi kroplami
o┼╝ywczymi – jak to z nami,
Abigail… ?

Ty podobno znasz odpowied┼║
– czemu m─Ödrc├│w stu si─Ö g┼éowi,
czy lepiej jest zdradza─ç Saula,
czy pomaga─ç Dawidowi.
Abigail…

Komu ┼╝e to lejesz wod─Ö?
Komu ciała dasz urodę?
Komu zdradzisz tajemnic─Ö
– co wa┼╝niejsze dla nas w ┼╝yciu,
Abigail?

Mo┼╝e kt├│ra┼Ť kropla z dzbana
spowoduje w ludziach zmian─Ö
i my┼Ťl, ┼╝e wa┼╝niejsze dla nas
jest – nad zdrad─Ö, nad kochanie
– to, co po nas pozostanie,
Abigail…?
.
__________________________________ mkd ___ VI.2012/2015

 

 

.

4 komentarze do “Abigail … (z cyklu: IMIONA)”

  1. 18 Cze 2012 @ 1:14 pm United Statesjulia Poland

    Z Abigail prosz─Ö uwa┼╝a─ç, to op─Ötana i niezr├│wnowa┼╝ona kobieta.
    Rozkochała a potem zdradziła.
    Pozdrawiam.

  2. 18 Cze 2012 @ 8:36 pm United Statesbarbara petersen Denmark

    Moze uznala ,ze tak trzeba . Nie kazdy mezczyzna zasluguje na milosc ,pelna namietnosci .Moze zostala zraniona ,odepchnieta, oszukana, pominieta, zlekcewazona, moze poczula sie nie kochana.
    A moze to on poczul sie wazniejszy i wszedl na wyzyny ,zeby pokazac jak jest wazny a jak ona jest malutka i nic nie znaczaca.
    Kazdy z nas ma tendencje – musze pomscic. Dla wielu ,sa to tylko mysli ,ktorych nie realizuja . Nie warto.
    Zarowno kobiete jak i mezczyzne mozna nazwac opetanym ,
    gdy mowimy o tej prawdziwej milosci .To jest cos co nie jeden z nas nie potrafi opisac…moze artysta.Posluchajmy.
    Pozdrawiam serdecznie czytelnikow tej strony jak i autora.

  3. 15 Lip 2012 @ 1:19 pm United StatesMaluch :-) Poland

    Podzielam my┼Ťli Pani Barbary.Rozstanie nie zawsze jednoznaczne jest ze zdrad─ů.S─ů takie chwile,┼╝e rozum bierze g├│r─Ö nad sercem a to ju┼╝ za sprawk─ů naszych Pesel-├│w :-). Dlatego :warto rozmawia─ç …
    Pozdrawiam cieplutko wszystkich :-)

  4. 20 Mar 2015 @ 10:49 pm United StatesAdela Tkacz Poland

    Dlaczego czytaj─ůc ten wiersz odczuwam bezbrze┼╝ny jaki┼Ť smutek..?
    Nieokre┼Ťlony ┼╝al..? Podsk├│rny niepok├│j..? Gdzie tkwi to co┼Ť, kt├│re powoduje ten stan..? Dlaczego owo co┼Ť tak mocno mnie ┼Ťciska za serce..? Nie umiem tego sprecyzowa─ç,doj┼Ť─ç z kt├│rych wers├│w to wynika, ale tak w┼éa┼Ťnie jest.

    …A co po nas pozostanie..? Po Tw├│rcach – to na pewno dzie┼éo ich ┼╝ycia, kt├│re przetrwa wieki ca┼ée..i nigdy nie zostanie zapomniane… Kolejne pokolenia b─Öd─ů je zg┼é─Öbia─ç,analizowa─ç, zachwyca─ç si─Ö..
    A po nas..? tych zwyczajnych, przeci─Ötnych.. – co..??
    Zapewne tylko ciep┼ée wspomnienia tych, kt├│rzy nas znali i kochali (dop├│ki jeszcze ┼╝yj─ů), a potem…ju┼╝ nic..nico┼Ť─ç..proch..
    ………………………….

    A to poni┼╝ej, to tylko takie moje dywagacje.

    Abigail zdradliwa i niezr├│wnowa┼╝ona? Czy ja aby my┼Ťl─Ö o tej samej postaci? – Ju┼╝ sama nie wiem..
    To przecie┼╝ urodziwa, m─ůdra i rozwa┼╝na kobieta, kt├│ra nie ucieka przed rzeczywisto┼Ťci─ů,i nie pozwala, ┼╝eby okoliczno┼Ťci j─ů st┼éamsi┼éy, tylko dzielnie stawia im czo┼éa. Potrafi nie tylko s┼éucha─ç (jak┼╝e to rzadka umiej─Ötno┼Ť─ç!) i by─ç pos┼éuszn─ů, ale tak┼╝e podj─ů─ç nie┼éatw─ů decyzj─Ö i dzia┼éa─ç – i to z jak─ů energi─ů!
    Jej pomoc Dawidowi nie jest ┼╝adn─ů zdrad─ů – to wr─Öcz akt odwagi.
    W dodatku jest uczciwa,nie k┼éamie, nie przypisuje sobie zas┼éug, nie chce zaszczyt├│w ani nagrody. Nawet kiedy zosta┼éa ┼╝on─ů Dawida nie zacz─Ö┼éa my┼Ťle─ç o sobie wi─Öcej ni┼╝ nale┼╝y. I cho─ç zna┼éa swoja warto┼Ť─ç,to przecie┼╝ by┼éa wi─Öcej ni┼╝ skromna (a to te┼╝ rzadko┼Ť─ç..).

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.