Zachciewanki …

WIERSZ  NIE-całkiem PATRIOTYCZNY

________________________ Maciej Krzysztof Dąbrowski//MKD Poezje

Jesteś duża, dorodna i silna,
a ja mały, nikczemnej postury,
zawsze jednak coś mnie powstrzymuje,
gdy chcę odejść… Ach, jak patrzysz, z góry…

Dobrze wiem, ile w tobie nadziei,
gdy z ukosa zaglądasz mi w oczy.
Zachciewanka… choć to nie Vox Dei
– każe w twój wodospad marzeń ślepo skoczyć…

Zachciewanki to twoja specjalność.
Masz je co dnia, i wieczór, i rano…
Ich ilości nie sposób ogarnąć,
lecz ja wiem – masz przeważnie… tę samą…

Ciężarowiec by temu nie sprostał,
uciekł, lub tam, gdzie łatwiej – zaginął…
Ja – choć mały, skromny – muszę zostać,
bo… ktoś musi cię kochać, dziewczyno.

 

,
_________________________________ mkd ___ VII.2013/14

 

… tym, których te cztery zwrotki  zmusiły do łez i/lub przynajmniej poprawiły humor życzę równie dyskretnie rozchichotanej lektury moich kilkuset innych pogodnych wierszyków, jednak – idąc za myślą mojego poważnego Przyjaciela Pana Tadeusza S. – w kolejnej, piątej, dodanej tuż po jego komentarzu zwrotce wywracam nieco sens poprzednich, nadając całości nowy sens i wymiar, równie prawdziwy i nie mniej chyba cenny…

__________________________________ mkd

____ … Choć być z Tobą – to pasmo wyrzeczeń,
_______ choć się kochać każesz krwią i blizną,
__________ lecz zostanę z Tobą… Tu, przy Tobie
____________- bo tak trzeba Cię kochać, Ojczyzno!

__________________________________ mkd

3 komentarze do “Zachciewanki …”

  1. 06 Sie 2013 @ 7:50 pm United StatesTadeusz Śledziewski Poland

    Dziewczyny „z posturą” można mieć „poza sobą” ale nas zawsze będzie interesować „Dziewczyna”, która zwie się Polska. Tak odbieram to co napisałeś Krzysiu… Tak wielu wyjechało, tak wielu musiało wyjechać… Ktoś jednak musi zostać, choć ta ci młódkę zgrywa, chociaż już tysiączek Jej dawno stuknął. I co? Nie wyciąga żadnych wniosków ze swojej, długiej historii. I nadal przeżywamy, kolejną powtórkę z historii.
    W związku z tym męczące mnie skojarzenia:

    Za Sasów Polacy tęgo żarli i pili
    W efekcie Polsce rozbiory zafundzielili.
    123 lata Polska jęczała w niewoli
    I nikt, z „przyjaciół” palcem nie kiwnął, by ulżyć Jej doli.
    Dzisiaj do „róbta co chceta” politycy nawołują
    A Polacy, jak dawniej rozpuście folgują.
    Kiedyś Bismarck chłopu, za ziemię płacił czerwieńcami.
    Aby zasiedlać ją niemieckimi osadnikami.
    Dzisiaj za ziemię czerwieńce do kasy państwa płyną
    A premier Polski rajcuje z kanclerz Niemiec – Angeliną.

    Pozdrawiam Serdecznie Pana Autora.

  2. 23 maja 2014 @ 1:51 pm United StatesRzetelna Poland

    Serdeczności dla Pana Poety.
    BK+MJ

  3. 05 Lip 2014 @ 11:41 pm United Statesbkm7 Poland

    ….”Tak.., ktoś musi Cię kochac dziewczyno.”

    Bo miłośc Prosiaczku , jest wtedy, gdy się kogoś lubi…..za bardzo.
    Kubuś Puchatek.

    To konsekwencja

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.