Historia o Szczecinku …

(… wiersz pisany kiedyś na konkurs „Malowanie słowem” dla Szczecinka…)
________________________

.
Najlepsze – z lat siedmiuset
historii o Szczecinku –
przedstawia pani Ela.
Mieszka tuż, tuż, przy Rynku.

Do wieku lat siedmiuset,
rzecz jasna, brak jej trochę,
za to – za ogrom wiedzy –
niejeden ją pokochał.

Gdy tylko tu przyjeżdżam –
wnet odnajduję Rynek,
i Elę … łaps! Za rękę…
Pokazuj mi Szczecinek!

A ona, urokliwie
tak, że aż zachwyt czuję,
to wszystko, co najlepsze –
natychmiast pokazuje!

Gdy, nasyceni wiedzą,
na futrze, przy kominku,
tak sobie rozmyślamy –
rozkosznie nam w Szczecinku.

___________________________

PS.____ (niekoniecznie do druku)

Wystarczy jeszcze zważyć,
jak ciężko, po godzinach
Szczecinek tu wychwalam
po uszy tonąc w rymach

– nie po nagrodę, jednak
gdyby tak tu, na Rynku
od Miasta dostać Laur… ?
Mógłbym o wypoczynku

pomyśleć; tak by Ela
mogła zajęcia ze mną
mieć, bym mógł wciąż przeżywać
historię (z nią) przyjemną.

.
__________________________________ mkd ___ 2009

2 komentarze do “Historia o Szczecinku …”

  1. 01 Wrz 2016 @ 9:17 pm United StatesJola Poland

    Hej Panie Poeto…Witaj …kłaniam się nisko i dygam wdzięcznie…jakże pięknie wierszem opisujesz swe wizyty w Szczecinku…
    Mogę je ocenić i docenić..gdyż cudne to miasteczko , stało się moim nowym domem…z Mazowsza na zawsze uciekłam w ramiona czystych jezior , lasów zielonych i pustych przestrzeni zachodniopomorskich krain :)

    Pozdrawiam ciepło i dziękuję:)

  2. 02 Wrz 2016 @ 6:28 am United StatesMKD Poezje Poland

    Dziękuję za dygnięcia i życzę miłego samopoczucia w nowym, pięknym miejscu… proszę odnaleźć i pozdrowić serdecznie panią Elę, bohaterkę wiersza – z pewnością się polubicie :-)

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.