KOLABORANCI …

… Ballada o szmalcownikach, zaprza┼äcach i zdrajcach

____________________________

Ka┼╝dy si─Ö rodzi przed Bogiem
niewinny, dopiero p├│┼║niej
wida─ç, kto dan─ů szans─Ö
jak wykorzysta┼é… jak r├│┼╝nie!

Jedni nie mogli – os┼éabli,
drudzy wytrwali – bo chcieli,
trzeci stracili – bo czwarci
skusili, do piekła wzięli!

Pi─ůci i sz├│┼Ťci – cho─ç mogli,
lecz było im wygodniej
sprzedawa─ç braci w niewol─Ö;
za gar┼Ť─ç srebrnik├│w si─Ö podli─ç!

Tak si─Ö z r├│wno┼Ťci zrodzi┼éy
na różnych ludzi podziały;
o Prawych i o kanaliach
nowe przysłowia powstały.

Na przykład: Nikt kto Prawy
nie poda r─Öki kanalii,
kt├│ra sw├│j Nar├│d sprzedaje
obcemu za vonT… bakalii…!

.

__________________________ wiersze MKD ___ I.2018

 

> tu (na stronie TEKSTYmkd) kr├│tki wst─Öp do Ballady „KOLABORANCI

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.