Odkurzacz …

Rzuciłaś! … Tęsknotą zżerany
zabrałem się dziś za pisanie
wierszyka! Pamiątka – ulotna
jak ty – a na wieki zostanie!

Mozolnie uczucia spisując
pół dnia stos literek stawiałem
równiutko… Szanując tęsknotę
i prawdę – pisałem… pisałem…

Aż nagle – telefon! Głos słyszę:
powracam do ciebie, mój panie!
… Bałagan masz…? Hmm…! Włącz odkurzacz,
porządnie posprzątaj mieszkanie!

Pamiętam… Wiem, co to porządnie!
Jak w bajce – tak będzie, Kochanie!
Nie widział cię chyba dwa lata
odkurzacz… Oj, wycisk dostanie!
……………..

Gdy wiesz już, na czym jej najbardziej zależy –
odkurzacz weź… Daj mu zadanie,
by zeżarł wszyściutkie wierszyka literki!
_________________
… a ty – szykuj się! Czeka pranie…

.
_____________________________ MKD Poezje ___ VI.2018

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.