Poemat Kilometrowy …

… Dzieło pisane dawno-dawno, tuż po sławetnej najtańszej w świecie i najpotrzebniejszej (dla zadłużonego Państwa) wycieczce do kraju lamy, machu-machu i marychy, na szczyty oszczędzania… znakomite do klaskania w spocone z zachwytu łappki i śpiewania, zwłaszcza w urodziny, imieniny i inne tym wydarzeniom podobne i co raz tańsze rocznice…

Każdemu, komu byłoby nie do machu-śmichu mówię > Hej! DżdźuYouuu! …w wolnym tłumaczeniu z Peru-Andy`jskiego oznacza to prawdopodobnie> Hej! Ty, Polak… keep smilling… :-)
_____________________________________________

Kiedyś, gdzieś, może i w Maczo-Picchu,
cwaniaków drukarzy zgraja
wypromowała cud na papierze
– rolkę, pociechę dla ciała…

Kiedyś, w prastarej wiejskiej “sławojce”
pomysł mi przyszedł do głowy
… i tak stworzyłem dla  potomności
Poemat. Kilometrowy …

Oto me dzieło: Poemat piękny,
w rymach starannie spisany.
Jest poświęcony Paniom i Panom
wiejskiej „sławojce” znanym…

Dla rozwinięcia mego pomysłu
i sprawnych wdrożeń tematu
zwizytowałem Wiejską Wytwórnię
Rolek do Poematu.

Tam, bez potrzeby zmiany matrycy
wdrożono moją instrukcję
– co gwarantuje full-atrakcyjność
każdej plenarnej de_strukcji:

*/ – Poemat cały spisany wierszem
*/ – łatwo się z rolki odrywa.
*/ – jest w regularne ząbki szarpany
*/ – można  do woli używać

Zadbano także o:
*/ – bylejakość
*/ – bzdurność
*/ – nieprzemakalność,
*/ – pełną bezpłciowość
– by zadowolić “sławojkowicza” mentalność.

Poemat w wersjach:
*/ – zasobny  w treści
*/ – oszczędny,
*/ – bawi – nie smuci
*/ – dla profesorów i spin-doktorów
*/ – dla tych, co lubią się kłócić

Wszystkich z Elyty, Yentelygencję
i, z przeproszeniem, Damy
informujemy – specjalnie dla nich
w różu Poemat mamy…

Ci, którzy mają do wyśpiewania
więcej niż mogą odsiedzieć
– cieszyć się będą rolki długością!

O tym powinni tez wiedzieć, że
*/ na kolejnych listkach papieru mieści się pełna zwrotka
– co się z full-satysfakcją winno użytkowników spotkać.

…*/ Wiersz „Biały Ekstra” – jest dla burżujów,
co wierszy nie czytają,
a dla tych z lewa
*/ „Ekstra -czerwony”
– niech też swój komfort mają..

Sam pomysł  wart jest autostrad z rzędem
tysiąca, i – jak liczę –
kilku zegarków albo miliona
kredytów i pożyczek…

Dodrukowywać będzie się więcej,
by móc, gdy przyjdzie pora
(przed wyborami) „Oszczędne Państwo”
móc zaopatrzyć w:

Morał:

Jak miło będzie zamiast obietnic,
które najlepsze na świecie –
równie genialny rodzimy produkt
dać Społeczeństwu, w pakiecie

umiejscowionym w swojskich “sławojkach”,
których hen, w Andach  – nie ma!
Bo tam nie znają naszej wiejskiej
tradycji… ?  Stąd – Poemat !!!

W bez-sens-podróży, gdy smród się smuży,
a kłamstwo służy za schemat
– w keep smilling rolkach Słońce wciąż śpiewa
Kilometrowy Poemat!

______________________________________ mkd ___ V.2008/ V.2014

.

 

3 komentarze do “Poemat Kilometrowy …”

  1. 01 Cze 2008 @ 8:31 pm United StatesS P Poland

    ołjes

    super
    kupuję

  2. 08 Lip 2008 @ 8:26 pm United StatesMalwina Malinowska Poland

    Gratuluję Veny!!!!!!!!
    Czasem jednak boję się bo czytając owe wiersze -przyprawiają mnie o dreszcze.

    ………. to nie wiersze – to oparta na faktach prawdziwość ich treści nas wszystkich przyprawia o dreszcze ……

  3. 08 Paź 2012 @ 12:46 pm United StatesRena Poland

    Przeczytałam…uśmiechnęłam się – wiersz niezwykle błyskotliwy i …zasępiłam nad treścią obnażającą ułudę i obłudę,którą jesteś karmieni.
    Jak żyć Panie MKD,jak żyć? :-)…mają te małe żuczki,które zbyt zajęte zdobywaniem chleba naszego powszedniego nie maja czasu na dogłębne analizowanie poczynań naszych elyt – to takie pytanie retoryczne :-(.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.