F// Droga z Golgoty …

LUDZIE NIE CHC─ä CZYTA─ć PRZYGN─śBIAJ─äCYCH RZECZY!!!

Ludzie pisz─ů i pisz─ů i pisz─ů… a nic si─Ö nie zmienia – zauwa┼╝yli┼Ťcie?

Za┼é─ůczony tu wiersz pt. ÔÇ×Droga z GolgotyÔÇŁ to zapisana w dniu powiadomienia nas o tym (10.IV.2010) spontaniczna reakcja na smole┼äsk─ů tragedi─Ö. Modyfikowany z up┼éywem kilkudziesi─Öciu ju┼╝ strawionych na zagmatwane ┼Ťledztwo miesi─Öcy felieton by┼é i jest nast─Öpstwem budz─ůcego w Polakach ogromny niepok├│j zachowania medi├│w i niekt├│rych ludzi kreowanych przez nie jako autorytety oraz zachowa┼ä najwy┼╝szych funkcjonariuszy Pa┼ästwa odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty i przelotu prezydenckiego Tu-154 M-101, ludzi maj─ůcych obowi─ůzek nasz─ů Godno┼Ť─ç reprezentowa─ç przed i po katastrofie, przy wyja┼Ťnianiu jej przebiegu i przyczyn.

Od 30 sierpnia 2014, dnia wyboru cz┼éowieka, kt├│ry zarz─ůdza┼é do tej pory wszystkim co dzia┼éo si─Ö w naszym kraju na Prezydenta Unii Europejskiej, w obliczu bie┼╝─ůcych gro┼║nych dla pokoju i tu┼╝ przy EU-granicach zachodz─ůcych wydarze┼ä, z racji rocznic faszystowskich agresji na Europ─Ö z 1939 oraz w ┼Ťwietle niezrozumia┼éej, jak┼╝e podobnej czasom rosn─ůcego w si┼é─Ö faszyzmu obecnej nad-tolerancji tzw. Zachodu dla buty i agresji wspartej propagandowym k┼éamstwem – ten wiersz nabiera jednak innego wymiaru!

W kontek┼Ťcie tego, co przez ostatnie 5 lat wydarzy┼éo si─Ö w Polsce, od tajemniczego 20-minutowego, mi─Ödzypa┼ästwowego cho─ç nie rejestrowanego w mediach przed-smole┼äskiego spotkania dw├│ch dygnitarzy na sopockim molo (IX. 2009), poprzez sam─ů ÔÇ×katastrof─Ö smole┼äsk─ůÔÇŁ w kt├│rej zgin─Öli Prezydent Polski, Dow├│dztwo Armii Polskiej i prawie wszyscy czo┼éowi przedstawiciele opozycji a do dzi┼Ť nie tylko nie wyja┼Ťniono przyczyn tragedii, ale nawet nie postarano si─Ö skutecznie o odzyskanie dowod├│w ÔÇô ten akurat wyb├│r powinien szokowa─ç ka┼╝dego chc─ůcego spa─ç spokojnie Europejczyka.

W kontek┼Ťcie wykrycia w ostatnich latach w Polsce, kraju zarz─ůdzanym dot─ůd przez elekta dziesi─ůtk├│w beztrosko tuszowanych afer, umorzonych ┼Ťledztw, ┼éap├│wkarstwa, czo┼éowego miejsca Polski w rankingach korupcji, nepotyzmu, bezkarno┼Ťci przy┼éapanych na gor─ůcym uczynku kupczenia nasz─ů przysz┼éo┼Ťci─ů, zdrowiem i maj─ůtkiem narodowym przest─Öpc├│w, w kontek┼Ťcie unieruchomionych i rozsprzedanych za bezcen polskich firm, i stoj─ůcych poza „uk┼éadem” przedsi─Öbiorc├│w, kt├│rych pr├│bowano pozbawi─ç maj─ůtku i niszczy─ç wykorzystuj─ůc pom├│wienia, ÔÇ×aparatÔÇŁ tajny i skarbowy pa┼ästwa; w kontek┼Ťcie ┼Ťwiadk├│w, kt├│rzy posiedli nadmiern─ů mo┼╝e wiedz─Ö o aferach i kt├│rych ┼╝ycia nie zdo┼éano ÔÇô mimo sta┼éej wi─Öziennej 24/h obserwacji ÔÇô uchroni─ç (przed samob├│jstwem?!), w sytuacji gdy nawet kto┼Ť bardzo naiwny nie powiedzia┼éby nie nara┼╝aj─ůc si─Ö na ┼Ťmieszno┼Ť─ç, ┼╝e ÔÇ×nic si─Ö nie sta┼éoÔÇŁ ÔÇô rodzi si─Ö pytanie:

Czy podj─Öto w┼éa┼Ťciw─ů decyzj─Ö?
Daj, Panie, by…

EUforiaci (w euforii) karmi─ůcy nas wskazaniami s┼éupka sonda┼╝owego mog─ů i pewnie b─Öd─ů podskakiwa─ç┬á z entuzjazmu krzycz─ůc:ÔÇ×Nasz cz┼éowiek w BrukseliÔÇŁ, a wi─ÖcÔÇŽ cieszmy si─Ö! Jaki┼Ť odurzony sukcesem naszego kraju (lub tak sprawn─ů „ucieczk─ů do przodu”) ignorant krzykn─ů┼é nawet ÔÇ×Habemus papamÔÇŁ!!! C├│┼╝ – Edukacj─Ö mamy jak─ů mamy – abolicyjn─ů…
Realistom jednak, gdy zajrz─ů pod adres (http://solidarni2010.pl/28776-nasz-czlowiek-w-brukseli.html) – decyzja Rady EU nasuwa refleksje: Jak b─Ödzie dzia┼éa┼é teraz ÔÇ×Nasz cz┼éowiek w BrukseliÔÇŁ ÔÇŽ ? Tak jak dotychczasÔÇŽ?

Zadajmy wi─Öc te pytania:

Czy Europa jest ┼Ťwiadoma? Czy jeste┼Ťmy jeszcze w jakim┼Ť dobrym dla wszystkich celu zjednoczon─ů, pr─Ö┼╝n─ů, samodzieln─ů, suwerenn─ů wsp├│ln─ů Ojczyzn─ů wy┼Ťnion─ů przez Mickiewicza i Beethovena, przestrzegaj─ůc─ů m─ůdrego i sprawiedliwego Prawa, wart─ů niejednej Ody Europ─ů oceniaj─ůc─ů sprawiedliwie ka┼╝dego jej Obywatela, tak┼╝e i tych, kt├│rych media nazywaj─ů M─Ö┼╝ami Stanu, czy te┼╝ mo┼╝e jak ┼Ťlepi b┼é─ůdzi─ç mamy w po-smole┼äskiej mgle, by sta─ç si─Ö jak─ů┼Ť zdalnie zarz─ůdzan─ů, bezwoln─ů kolejn─ů nowsz─ů wersj─ů RWPG, gdzie pe┼éno bogatych bezkarnych z immunitetem w sklepach „za ┼╝├│┼étymi firankami”, i pe┼éno biednych Odyseuszy bez paszportu i korzeni poszukuj─ůcych pracy gdzie┼Ť daleko na obczy┼║nie, a ca┼éo┼Ťci─ů steruje si─Ö z moloÔÇŽ ?

Daj Panie, byÔÇŽ by jakÔÇŽ ?

Nie zachwycajmy si─Ö a┼╝ tak sob─ů, naszym znaczeniem i nie zawracajmy nikomu g┼éowy biadoleniem „po szkodzie”… Pan wcale nie musi dawa─ç nam niczego zgodnego z nasz─ů dobr─ů my┼Ťl─ů i dobr─ů wol─ů… mo┼╝e da─ç, ale nie trzeba Mu przeszkadza─ç. Zwyci─Östwa i Kl─Öski szykujemy sobie sami.

Pan mo┼╝e nam pom├│c tylko wtedy, gdy nie damy si─Ö og┼éupia─ç, je┼Ťli przestaniemy by─ç bezmy┼Ťlni i potrafimy dokona─ç w┼éa┼Ťciwego wyboru; mo┼╝e pom├│c, je┼Ťli nauczymy si─Ö post─Öpowa─ç zgodnie z tym co nakazuje do┼Ťwiadczenie i Rozum…

(… MKD – tu┼╝ przed 01 i 17.IX.2014)

 

_____________ FELIETON ___ ( z lat 2010 – 2014 ) ___________

Je┼Ťli kto┼Ť my┼Ťli, ┼╝e Nar├│d zapomni – przypominam, ┼╝e stara maksyma rzymska g┼éosi: Kto odni├│s┼é korzy┼Ť─ç – jest sprawc─ů. Czy byli jacy┼Ť sprawcy? Czy kto┼Ť odni├│s┼é korzy┼Ť─ç?

… obliczcie, ka┼╝dego 10 dnia ka┼╝dego mijaj─ůcego miesi─ůca –┬á ile dni min─Ö┼éo do dzi┼Ť od 10 kwietnia 2010, od dnia tragicznych zdarze┼ä przedstawionych z okolic Smole┼äska naszej nie potrafi─ůcej wtedy tego poj─ů─ç wyobra┼║ni, i – od dnia napisania tego wiersza…

Ile┼╝ to miesi─Öcy i lat dopominania si─Ö o nasz─ů w┼éasno┼Ť─ç i dost─Öp niezale┼╝nych ekspert├│w do dowod├│w, ile┬ápod┼éo┼Ťci w morzu insynuacji, zaniecha┼ä i┬ág┼éoszonych jak mantr─Ö k┼éamstw – za kt├│re nikt nie ma zamiaru przeprasza─ç… Czy to ma nas, Nar├│d, upokorzy─ç i wykaza─ç nasz─ů niemoc…? Czy wy┼Ťmiewanie niezale┼╝nych ekspertyz obleczone nawo┼éywaniem do cierpliwo┼Ťci, bo „┼Ťledztwo w toku”┬á oraz jawne lekcewa┼╝enie naszej inteligencji ma dowie┼Ť─ç, ze nie jeste┼Ťmy warci Prawdy, ┼╝e mamy si─Ö podporz─ůdkowa─ç jakim┼Ť „wa┼╝niejszym” ni┼╝ ona celom, wymaza─ç kolejn─ů narodow─ů tragedi─Ö z naszej polskiej narodowej pami─Öci i nonszalancko stwierdzi─ç: „nic si─Ö nie sta┼éo”… ???┬á … czy jaki┼Ť specjalista wsparty socjotechnicznym laboratorium zdolny jest zamaza─ç nieudolno┼Ť─ç lub – co gorsza – ┼Ťwiadome zaniechanie… ? … czy tacy maj─ů wie┼Ť─ç nas do Raju… ?

KOLEJNY MIESI─äC – ┬ábez konkretu… mijaj─ů┬áju┼╝ kolejne LATA od daty pozbawienia naszego kraju (przez nieokre┼Ťlone do dzi┼Ť si┼éy ?) naszych przedstawicieli, Prezydent├│w, Patriot├│w,┬áDow├│dztwa Armii, kod├│w wojskowych i szyfr├│w NATO, kart bankowych, telefon├│w┬áitp.

Wydawa─ç by si─Ö mog┼éo, ┼╝e wszystkim Polakom powinno zale┼╝e─ç na rzetelnym wyja┼Ťnieniu, jak to sie sta┼éo, ┼╝e stracili┼Ťmy ca┼ée Dow├│dztwo Wojska Polskiego,┬áa tak┼╝e polityczn─ů i patriotyczn─ů Elit─Ö Kraju –┬áw jednym czasie i miejscu (!?)

Nar├│d, ┼╝aden nar├│d, oboj─Ötnie jak zapewnialiby „znawcy” – z ┼╝adnej katastrofy nie ma┬á┼╝adnych korzy┼Ťci. Do tej pory jednak osoby odpowiedzialne za wyja┼Ťnienie┬áokoliczno┼Ťci, kt├│re powinny to czyni─ç z ca┼é─ů moc─ů, pilno┼Ťci─ů, kompetencj─ů i sprawno┼Ťci─ů oraz zgodnie z obowi─ůzuj─ůcym prawem – nie s─ů w stanie nas przekona─ç, ┼╝e wype┼éniaj─ů nale┼╝ycie swoje obowi─ůzki jako Obywatele zatrudnieni w┼éa┼Ťnie po to przez Nar├│d, by spe┼éniali je nale┼╝ycie.

Kilkadziesi─ůt ju┼╝ wi─Öc miesi─Öcy, podobnie jak setki i tysi─ůce ludzi┬ástaram si─Ö tak, jak powinien ┼Ťwiadomy swych obowi─ůzk├│w ale i praw Obywatel obiektywnie patrze─ç na to czego jeste┼Ťmy ┼Ťwiadkami! Na przecz─ůce sobie i faktom┬áinformacje, na ┼╝onglerk─Ö polityczn─ů i gospodarczo-socjaln─ů. Sp├│jrzcie i WY! Sami sobie odpowiedzcie na pytanie – czy ┼╝yjemy tak jak nale┼╝y i czy ┼╝yjemy tak,┬á jak nam si─Ö nale┼╝y!

Przypomnijmy sobie┬ár├│┼╝ne dziwne dzia┼éania,┬ániczym nie usprawiedliwione zaniechania przed i po katastrofie, a tak┼╝e pod┼éo┼Ťci serwowane zmar┼éym i ich rodzinom jeszcze przed pogrzebem, insynuacje i k┼éamstwa serwowane nam od pierwszych chwil po tragedii,┬á ┼╝arty z niej i umniejszanie jej znaczenia dla Polski i – co mo┼╝e by─ç tylko dla kogo┼Ť pozbawionego honoru normalne – wr─Öcz nawo┼éywanie do zapomnienia o smole┼äskiej tragedii.

Ten artyku┼é to smutna refleksja spowodowana widokiem zniczy ofiarnych usuwanych przez stra┼╝nik├│w miejskich z chodnika na Krakowskim Przedmie┼Ťciu w Warszawie tu┼╝ po zapaleniu, i traktowanie Krzy┼╝a, wraz z osobami pilnuj─ůcymi go przez kilka miesiecy po katastrofie bezkarnie opluwanego przez (wynaj─Öty?) mot┼éoch, to┬áreakcja na przypominaj─ůce „dawne czasy” wczesnego PRL usuwanie Krzy┼╝a, kt├│ry jako „memento” – symbol wskazuj─ůcy, ┼╝e pami─Öci Narodu nie zamknie si─Ö w archiwach bez wyja┼Ťnienia dlaczego si─Ö j─ů zamyka┬á– ustawiony zosta┼é przed oczami os├│b dla kt├│rych wyja┼Ťnienie tragedii powinno by─ç priorytetem.

Zaborcy, zdrajcy i okupanci wiedzieli – ten Krzy┼╝ cementowa┼é Nar├│d… i nigdy w chwilach trudnych, w przeciwie┼ästwie do zdrajc├│w, Narodu nie opu┼Ťci┼é. Jak┼╝e niewygodny i zwalczany dzi┼Ť, w Polsce – od wiek├│w katolickim kraju,┬ástaje si─Ö ten┬áprzypominaj─ůcy o sumieniu,┬átak niewygodny dla zapominaj─ůcych o swoich podstawowych obowi─ůzkach Symbol – ┼é─ůcz─ůcy ludzi posiadaj─ůcych Pami─Ö─ç.

Ten wiersz to reakcja na dziwne nawet dla laika poczynania tu┼╝ po tragedii 10 kwietnia 2010, ale i te┼╝ – jak teraz widz─Ö – proroczo przewiduj─ůca┬ázawo┼éanie, ┼╝e od teraz nasza „Historia si─Ö nie liczy, bo liczy─ç si─Ö powinna tylko Przysz┼éo┼Ť─ç” (wyg┼éoszone 04.06.2010 wieczorem przez kogos znanego… z wykszta┼écenia – podobno – historyka ?!!!).

To reakcja na brak kultury u ludzi z za┼éo┼╝enia┬ái pe┼énionego stanowiska do kultury zobowi─ůzanych. Na┬áokazywane NAM i zdrowemu rozs─ůdkowi, propagowane i tolerowane w polityce i mediach lekcewa┼╝enie okazywane Rodzinom Ofiar i ┼Ťmiechy nad trumnami. To reakcja na┬áfa┼ész i brak sumienia… na brak szacunku DO NAS.

To reakcja na op├│┼║nianie wyja┼Ťnienia przyczyn tragedii, nie odzyskanie orygina┼é├│w materia┼é├│w i oryginalnych dowod├│w┬ámog─ůcych w ┼Ťledztwie pom├│c i na wy┼Ťmiewanie ch─Öci przeprowadzenia suwerennego i rzetelnego mi─Ödzynarodowego ┼Ťledztwa.

To reakcja na obraz, jaki coraz wyra┼║niej wy┼éania si─Ö ze „smole┼äskiej mg┼éy”, na zachowania i na brak w┼éa┼Ťciwych zachowa┼ä, na but─Ö i k┼éamstwo, na brak raport├│w, brak dokumentacji i brak Prawdy i prawdziwo┼Ťci, a tak┼╝e na kilkaset z niewiadomych powod├│w niewyja┼Ťnionych do dzi┼Ť pyta┼ä Bia┼éej Ksi─Ögi ,┬á jakie Nar├│d zadaje tym, kt├│rzy na te podstawowe przecie┼╝ pytania dawno ju┼╝ powinni Narodowi odpowiedzie─ç

… ale pamietajmy te┼╝, ze zgodnie ze s┼éowami Jana Paw┼éa II – Prawda jest nam niezb─Ödna i tak jak np. prawda o ludob├│jstwie w Katyniu przyjdzie… i je┼Ťli nawet niekt├│rych niezdolnych do k┼éamstwa i pod┼éo┼Ťci ludzi oszo┼éomi – nas, jako Nar├│d, wyzwoli.

 

______ W I E R S Z  ___ (z dn. 10 kwietnia 2010 wieczorem) ____________

DROGA z GOLGOTY

_________________________

Co czuj─Ö – jak mi powiedzie─ç… ?
Chcia┼ébym co┼Ť wi─Öcej – nie mog─Ö…
By słowo ciałem się stało
– dla s┼éowa trzeba mie─ç┬á drog─Ö…

Drogi nam trzeba do Prawdy,
wi─Öc daj rozr├│┼╝ni─ç nam, Panie,
prawo┼Ť─ç od zdrajczej pod┼éo┼Ťci.
O┼Ťwie─ç nas – nim mrok nastanie…

Tyle jest dr├│g… tak wygodnych
zbawcom – blagierom, kr─Ötaczom.
By słowo ciałem się stało
– lepiej, by┼Ť Ty drog─Ö znaczy┼é.

Drog─Ö w┼éa┼Ťciw─ů. Nie kr─Öt─ů,
i nie tak a┼╝ tajemnicz─ů.
Drogę bez łez krokodylich,
kłamstwa i morza goryczy.

Prawdy rozumnej nam trzeba;
tej, kt├│ra sensem jest ┼╝ycia.
Tej w czarnych skrzynkach zakl─Ötej,
w archiwach, w sercach – co krzycz─ů

o b├│lu – w proch obr├│conym,
o duszach – z grob├│w powsta┼éych,
o czynach – pami─Öci godnych,
o tych, co – PRAWDY- wo┼éaj─ů!!!

…………………………

A gdyby si─Ö kto┼Ť dziwowa┼é
– jak to mia┼é dot─ůd w zwyczaju –
po co nam Prawda ?…
… daj Panie,
by nie ┼Ťmia┼é wie┼Ť─ç nas do Raju.

.
_____________________________________ mkd ___ 10.04.2010

8 komentarzy do “F// Droga z Golgoty …”

  1. 12 Kwi 2010 @ 11:03 pm United StatesAl.... Poland

    „Istniej─ů dwa grzechy g┼é├│wne, z kt├│rych wywodz─ů si─Ö wszystkie inne: niecierpliwo┼Ť─ç i opiesza┼éo┼Ť─ç.
    Przez niecierpliwo┼Ť─ç ludzie zostali wyp─Ödzeni z raju,
    przez opiesza┼éo┼Ť─ç nie powracaj─ů tam.”
    /Franz Kafka/

  2. 13 Kwi 2010 @ 1:46 pm United StatesS_k Poland

    Poruszaj─ůce wo┼éanie o Prawd─Ö i Uczciwo┼Ť─ç!

  3. 13 Kwi 2010 @ 9:14 pm United StatesSylwia Poland

    ..:. m─ůdro┼Ť─ç .:..

    Aposto┼é Pawe┼é napisa┼é: Nie zachowujcie si─Ö jak g┼éupcy, tylko jak ludzie m─ůdrzy. Wykorzystujcie ka┼╝d─ů chwil─Ö, bo czasy s─ů z┼ée. Dlatego nie b─ůd┼║cie g┼éupi i starajcie si─Ö zrozumie─ç wol─Ö Boga.

  4. 14 Kwi 2010 @ 9:57 am United StatesLady A. Poland

    Super uj─Öty wiersz! Jakby to, co sta┼éo si─Ö 10.04.10 mia┼éo miejsce 2.000 lat temu (i na odwr├│t)! Pogr─ů┼╝eni w b├│lu, zadajemy pytanie o sens zaistnia┼éego wydarzenia (cierpienia). Dla nas – Polak├│w – jedynym wyzwoleniem jest … PRAWDA.

  5. 24 Kwi 2011 @ 5:10 pm United Statesameba Poland

    Droga do Prawdy … istniej─ů te┼╝ inne drogi, a w┼Ťr├│d nich droga pami─Öci, kt├│r─ů do ko┼äca ┼╝ycia mo┼╝emy pod─ů┼╝a─ç nie potrafi─ůc
    z niej zej┼Ť─ç… magnesem trzyma!
    Udajemy przed sob─ů, ┼╝e to ju┼╝ za nami… uciekamy od prawdy, poniewa┼╝ rozs─ůdek tak podpowiada … i tak mamimy siebie i innych.
    Ci─Ö┼╝ko, bardzo ci─Ö┼╝ko uwolni─ç si─Ö … niekiedy si─Ö udaje.
    Wa┼╝ne, aby pami─Öta─ç, ┼╝e tylko uczciwo┼Ť─ç i szczero┼Ť─ç mo┼╝e przywr├│ci─ç zaufanie, pozwoli uwierzy─ç!

  6. 26 Kwi 2011 @ 10:34 am United Statesameba Poland

    B├│l poranionych dusz, zw┼éaszcza ten okre┼Ťlany Golgot─ů, nie przemija, jak za dotkni─Öciem r├│┼╝d┼╝ki czrodziejskiej!
    Niekiedy jest wiecznie ┼╝ywy, i cho─çby┼Ťmy si─Ö bardzo starali,
    tkwi w nas, znacz─ůc nast─Öpne zdarzenia pi─Ötnem przesz┼éo┼Ťci.
    Czy bunt przeciwko niemo┼╝no┼Ťci mo┼╝na pokona─ç umys┼éem?- my┼Ťl─Ö, ┼╝e potrzebna jest jeszcze szczero┼Ť─ç serca!

  7. 18 Sty 2012 @ 9:00 pm United StatesTadeusz Śledziewski Poland

    Po przeczytaniu tego powy┼╝ej, przysz┼éa mi do g┼éowy my┼Ťl – czy dzisiejsza w┼éadza ma moralne prawo do os─ůdzania tamtych, co wprowadzili Stan Wojenny?

  8. 18 Sty 2012 @ 9:33 pm United StatesMKD Poland

    …”czy dzisiejsza w┼éadza ma moralne prawo do os─ůdzania tamtych..?”

    … jakich „tamtych”…? Czy dzi┼Ť, w czasach gdy czego┼Ť nawet przez „w┼éadz─Ö” oficjalnie okrzykni─Ötego jako „Z┼éo” nie mo┼╝na os─ůdzi─ç, gdy praktyka nawo┼éuje do zapomnienia o pod┼éo┼Ťci, tragediach, Historii – istniej─ů jakie┼Ť podzia┼éy na „dzisiejsz─ů” i „wczorajsz─ů”…?
    Kto┼Ť napisa┼é przecie┼╝ tekst piosenki dla Szpaka i Bociana – „Bo wszyscy Polacy to jedna Rodzina…? A w rodzinie si─Ö przebacza i zapomina…
    Czy potrzebne nam nawet najtrafniejsze pytania retoryczne np. z cyklu: „co s─ůdzisz o sobie i rodzicach”…?
    W┼éadza zawsze ma „prawo”… rozgrzane, swoje, Kaduka, nasze… nasze te┼╝ ma i kszta┼étuje… i dlatego jeste┼Ťmy tak zgodn─ů Rodzin─ů…

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.