Skromność …

… Annie Walentynowicz i tym wszystkim, którzy zrobili tak wiele i tak cicho, bez orderów za życia, odeszli… tym wielu, których nie zdążyliśmy pokochać…

__________( z cyklu: CECHY NASZE )___________

 

Skromność… To piękna cecha.
Choć wielu ją posiada
– nie widać jej… a chwalić
wprost się nią nie wypada.

Skromność… to coś droższego,
niż złoto – jednak złodziej
skromności nie ukradnie,
choćby ją kraść chciał co dzień.

Żaden też megaloman
nadęty i z wąsami
Skromności nie posiądzie
– gdy pychą nadmuchany.

Prostak jej nie dostąpi,
w sejfie nie schowa chciwiec,
i nikt jej nie zrozumie,
kto nie chce żyć uczciwie.

Skromność – to coś takiego,
co wzorem być powinno
dla ciebie, dla mnie, dla nas…
Choć postać ma niewinną,

choć piersi nie wypina
po order w pierwszym rzędzie,
to – kiedy ją dostrzegą
– honor oddadzą wszędzie.

Skromność jest darem nieba,
nagrodą – bo wzbogaca
wszystkich tych, którym dana.
Bo mając ją – nie tracą.

Nadzieję mam, że kiedyś,
w kolejce dusz ogromnej
dostrzegą właśnie takich
– za tę przepiękną Skromność…

.

__ w Rocznicę „Solidarności” _____________ mkd ___ 31.08.2010

Jeden komentarz do “Skromność …”

  1. 31 Sie 2010 @ 11:39 am United Statesd.k.m. Poland

    Puste kłosy puszą się, wyprostowane, dumnie patrzą w górę,
    a pełne chylą się pokornie ku ziemi…

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.