Aktyw …

Byliśmy kiedyś jak ten ptak
– piękni, podniebni, fajni.
Było odważne każde z nas,
i każde – nadzwyczajne.

Byliśmy jak ten młody las,
i pełni tak idei,
aż ziemia kwitła. Każdy chciał
swym sercem świat obdzielić.

Byliśmy mocni, jak ten dąb,
i jak krynica czyści,
aż, nie wiadomo skąd, wśród nas
wyrośli – aktywiści.

Skradli nam ideałów blask,
otumanili głowy
nam, orłom – by nas wieść w swój świat
gadżetów kolorowych.

Z butów nie słoma sterczy, lecz
styropian! Z gęby pianą
fałszu tryskają w dusze nam,
i kłamią, kłamią, kłamią…

Frazesów pełna mowa ich
i propagandy wzorów
Sączą w nas myśli brud jak miód
z czerwonych pomidorów…

Wrośli w nasz las. Jak? Wie to czart!
Ich ręce, pełne sadzy,
wciąż znaczą nas, jak talię kart,
wirusem żądzy władzy.

Kupują nas, skłócają nas,
srebrników garść rozdając;
chcąc zdeptać Godność – polski skarb
– Korzenie podcinają.

Byliśmy kiedyś pełni cnót…
Tak wierni ideałom…
A niech mi mądry powie kto
– co to się z nami stało?

.
______________________________________ mkd ___ IX.2010

2 komentarze do “Aktyw …”

  1. 14 Wrz 2010 @ 9:08 pm United Statesd.k.m Poland

    …a może byliśmy wtedy zbyt głodni…
    zajęliśmy się obżarstwem, a rozum spał…
    tylko niektórzy cały czas próbują budzić –
    I CHWAŁA IM ZA TO !

  2. 16 Wrz 2010 @ 12:21 pm United StatesI K-Ka Poland

    Godności w nikim zdeptać się nie da. A wiersz piękny i prawdziwy.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.