Ułomność …

Jak wadliwie
urządzony ten swiat.
Niby znasz mnie,
niby nie chcesz znać,
choć się znamy już tak długo niby…
od… ćwierć wieku?

… a może ty –
obraz  jakiegoś świętego
nosząc pod powieką
– ze mnie takiego właśnie
zrobić zamiar masz?
Może dlatego 
– uciekasz?

… ale ja – jak inni, niewinni –
jestem tylko
kawałkiem grzesznego człowieka…
swoje grzechy wobec ciebie znam,
i wciąż w planach je mam,
i –  spokojnie, z nimi o tobie, śniąc –
czekam…
.
______________________________ mkd ___ X.2010

4 komentarze do “Ułomność …”

  1. 06 Paź 2010 @ 12:02 pm United Stateskmj Poland

    …i dobrze… bo „…nie zrobi się wtedy niczego głupiego.
    Cierpliwym najlepsze się zdarzy.”

  2. 06 Paź 2010 @ 12:04 pm United Statesk Poland

    Ileż to dobrych rad można znależc w Pana wierszach..

  3. 07 Paź 2010 @ 10:36 pm United StatesJola Poland

    Jeśli pokochamy kogoś wraz z jego wadami to pokochamy na zawsze.
    Ja to wiem…nie mam wątpliwości, bo nie kochamy za coś tylko pomimo wszystko.

  4. 28 Kwi 2012 @ 11:44 pm United StatesIrena.L Poland

    Wszak ideałów brak :-) i tylko tolerancja na nasze małe ułomności pozwala na trwanie a nie uciekanie.

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.