Miłość Arlekina 2 (c.d.) …

>> Trwało… było… minęło… Czemu nas tak to mija? <<
…………. i tylko dlatego, że „The Show Must Go On”… ?!

… Ewie… Kobiecie z żebra mojego i Matce Uniwersalnej Miłości Mojej

___________( c.d. Miłości Arlekina )____________

* * *

… Jestem szczęśliwy – bywając w teatrze.
Nie dla aktorek i wspomnień tam patrzę…
jednak, gdy kogoś zobaczę na scenie
w czarnej sukience… taak… wraca wspomnienie…

Miewam wspomnienia… Ty, jeśliś szczęśliwa
teatrem, jeśli w teatrze przebywasz
– spójrz może kiedyś uważnie po sali…
Może tych spotkasz, co się tu poznali… ?

Może rozpoznasz w niewinnej dziewczynie
– siebie… i może wtedy skądś nadpłynie
poczucie, jakże ważne dla istnienia
– masz, zamiast pustki, nikły cień wspomnienia…

Wtedy się staniesz wszystko sprawiedliwie
oceniać zdolna… i bardzo możliwe,
że zaczniesz szukać… odnaleźć potrafisz
plakat piękny ze sztuki „naszej”, w starej szafie…

.

____________________________________ mkd ___ II.2011

.

31 komentarzy do “Miłość Arlekina 2 (c.d.) …”

  1. 14 Lut 2011 @ 3:27 pm United StatesBEZ Poland

    …”jeśli w teatrze przebywasz – spójrz”….

    Panie Poeto

    Z uwagą dziś patrzę
    na wszystko co w życiu- nie tylko w teatrze.
    Choć – życie to teatr i ciągle w nim gramy,
    tworząc tak plakaty, które wspominamy.

  2. 14 Lut 2011 @ 8:34 pm United StatesMKD Poland

    … Prawie nigdy nie wiem, kto ze mną koresponduje, kto wpisuje tyle pięknych myśli… Nie zawsze odpowiadam, ale zawsze czytam i odbieram jako „coś”… na kształt uczucia, które nas łączy… dziś więc, 14 lutego – taka mała, malutka Walentynka dla… Czytaczy:-)

    jeżeli już ktoś zdolny do wspomnienia – zatem
    wie też dobrze, czy warto tęsknić za plakatem…
    czy nie lepiej z żywymi od słońca do cienia
    iść… z żywymi tworzyć wciąż wspomnienia

    coraz to nowe, coraz piękniejsze… pryzmatem
    blasku ich teatr świetlić, emblematem
    szczęścia życie naznaczyć i wiarą spełnienia
    – by służyć mogły one aż po kres istnienia…
    .

  3. 14 Lut 2011 @ 6:58 pm United Statesd.k.m. Poland

    Dla niektórych życie to show – widowisko, pokaz, wystawa,
    a czasem (jak jedno ze znaczeń tego słowa) pozory.
    Dla innych jest scenariuszem, który tworzą świadomie, często
    do spółki z przypadkiem.
    Kiedy dbamy, staramy się, pielęgnujemy, troszczymy o ten
    scenariusz, to na przypadek jest niewiele miejsca.
    To nie jest prawda Poeto, że nas ” to” mija…
    przecież to się przydarzyło, a my nie zadbaliśmy właściwie
    żeby z nami pozostało… wypuściliśmy, zmarnowaliśmy.
    Może o tym napisz. Bo piszesz pięknie.

  4. 15 Lut 2011 @ 11:33 am United StatesKrystianna Poland

    Wspomnienia są jak perły, mają coś z klejnotów i coś z łez…..
    ale najpiękniejsze to co jeszcze przed nami.
    Przesyłam Walentynkę dla POETY i jego czytelniczek

  5. 15 Lut 2011 @ 12:49 pm United StatesMKD Poland

    … Czytelniczkom – Walentynkę prawie w całości właśnie przekazałem akceptując komentarz, a sam… (w imieniu „POETY”) dziękuję za pozostawiony jej kawałeczek…:-))

  6. 15 Lut 2011 @ 7:01 pm United StatesJola Poland

    Aż cisną się na usta słowa piosenki …wydają się ciągle aktualne, nie blakną…nie tracą swego jakże ironicznego … sensu /bezsensu/.

    „To nie te czasy, arlekinie nie te czasy
    Dziś saksofony, arlekinie kontrabasy
    I nie da rady zdobić serca przez ballady
    Bo dawno minął minął czas arlekinady…”

    Tylko Colombina czeka wciąż..smutne ma oczy a serce gorące”)”(

  7. 17 Lut 2011 @ 7:01 am United Statesanna glinska Poland

    Tak…Cytując d.k.m. :”my nie zadbaliśmy(…)wypuścilismy,zmarnowaliśmy..” a teraz miło ,ze chociaz pozostal „plakat starej sztuki”.
    A Pana uwagę przyciąga czarny kolor sukienki…czy wspomnienia tez czarne?

    Spóżnione walentynkowe całuski…..

  8. 17 Lut 2011 @ 9:20 am United StatesMKD Poland

    Pani Anno… na autora marketing próbował mieć wpływ od dziecka… dlatego (włosy w kolorze orange pominąwszy) największe zainteresowanie wzbudza nie „opakowanie” a kolorowa, barwna „zawartość”… ale przecież chociaż tyle o mnie powinna Pani wiedzieć:-))

  9. 17 Lut 2011 @ 8:35 pm United Statesanna glinska Poland

    Panie Macieju….tyle wiem…..:))

  10. 17 Lut 2011 @ 10:57 pm United StatesMKD Poland

    … mała korekta, pani Anno… jedna z Czytelniczek przysłała mi w komentarzu (oznaczonym jako prywatny – więc szczegółów ani tym bardziej w całości nie wpisuję) żółtą kartkę… coś bardzo pouczającego dla zapominalskich…
    … podobno i na „opakowanie” zwracam nie mniejszą uwagę:-)
    Rumieniąc się za „autorską” amnezję przed tą Panią przyznaję, że kiedyś istotnie zdarzyło mi się zwrócić uwagę bardziej na to „zewnątrz”, ale – to było coś takiego, ze chyba nikt by o wnętrze nie pytał, hmmm… to było tak dawno i nie chcę kolejnej żółtej kartki:-)) Na wszelki wypadek – baaaardzo się teraz wstydzę…
    … i wcale a wcale – nie załuję…:-)

  11. 18 Lut 2011 @ 12:13 am United StatesJola Poland

    Wracając do wiersza. W najbliższą sobotę będąc w teatrze spojrzę uważnie po sali …a co zobaczę Wam przekażę.

    Wiem jednak , że nie trzeba być w teatrze aby grać w teatrze . bo życie to właśnie jeden wielki – teatr. Poprzebierani ludzie w maskach..deklamujących nie swoje kwestie… Brr!

    A teraz mniej romantycznie a bardziej pragmatycznie.

    Wszyscy ludzie zwracają uwagę na zewnętrzność i to w pierwszej kolejności gdyż jesteśmy wzrokowcami , patrzenie jest łatwe, szybkie, bezproblemowe i przyjemne. Hormony buzują a rozum tępieje.

    „Wnętrze” ludzkie to materia bardzo złożona i delikatna . Wiele czasu, wysiłku , starań trzeba aby je „rozpoznać” stąd … nasze życiowe pomyłki.
    I tu jest „niebezpieczeństwo”…podczas takiego „rozpoznawania” „przeciwnika” … sami wpadamy w pułapkę …zostajemy „rozpoznani”…zdemaskowani… i klapa!

    Miałam to szczęście, że poznałam wielu „pięknych ” ludzi.

  12. 18 Lut 2011 @ 10:44 am United StatesTadanka Poland

    Chyba po to mamy zmysły żeby odbierać nimi ŚWIAT
    czyli wszystko, co nas otacza, w tym ludzi.
    Wzrok – w pierwszej kolejności widzimy to, co rzuca się w oczy –
    piękno, brzydotę, kolory.
    Słuch – najpierw słyszymy jak ktoś mówi, a w dalszej kolejności
    co jest mówione.
    Węch – z tym jak jest każdy wie …
    Dotyk – czasem z jego powodu wszystko inne bierze w łeb…
    Smak – z jego pomocą można dokonywać najróżniejszch
    manipulacji w stosunkach międzyludzkich.
    Każdy oprócz zmysłów ma jeszcze swój osobisty komputer,
    czyli rozum, który powinien przetwarzać na nasz użytek
    informacje dostarczane przez zmysły. A jak je przetwarza
    zależy od „programu operacyjnego” jaki sobie przez lata
    zainstalowaliśmy.
    Po co to wszystko piszę ?
    Żebyśmy dali Poecie wolny wybór. Niech pisze o sukienkach,
    zapachu włosów, ramiączkach… dopóki będzie to robił tak
    pięknie jak do tej pory.

  13. 18 Lut 2011 @ 9:00 pm United Statesanna glinska Poland

    Tak….większość męzczyzn (jak widac i Pan nie jest wyjątkiem) zwraca przede wszystkim uwagę na opakowanie….kiedys jedna ze słynnych aktorek mówiła ,ze mezczyzni wolą kobiety piękne od mądrych-,bo wolą patrzeć niz myslec…cos w tym jest……

    A odnosząc sie do Pana słów -o wnętrze drugiej osoby się nie pyta-je się czuje,przewiduje ,przenika…nawet jak nie ma na to wiele czasu…:))

  14. 18 Lut 2011 @ 9:25 pm United StatesMKD Poland

    … a jakich mężczyzn wolą kobiety… ?

  15. 18 Lut 2011 @ 9:39 pm United Statesanna glinska Poland

    Trudne pytanie..nie wiem….chyba nie mogę wypowiadac sie w imieniu innych kobiet…nie jestem w tym temacie typowa(nie tylko w tym :-))…………

  16. 18 Lut 2011 @ 9:55 pm United StatesJola Poland

    Nie wiem jak inne Panie ale ja jako kobieta odważna i prostolinijna lubię właśnie takich…także:
    uczciwych ,
    interesujących …zaskakujących ,
    z poczuciem humoru,
    mądrych ale nie przemądrzałych,
    brzydkich ale „pięknych”
    silnych a jednocześnie delikatnych romantyków.

    Dla takiego zrobiłabym wszystko i mogłabym być jak George Sand dla Chopina . Kochałabym na zabój!
    Mam wyraźną słabość do… artystów.

    „Gdzie te chłopy”?!… chciałoby się zakrzyknąć.

  17. 19 Lut 2011 @ 1:18 pm United StatesJola Poland

    MKD@…

    „… a jakich mężczyzn wolą kobiety… ?”

    Muszę dodać… po prostu muszę…Odpowiedź brzmi – KOCHANYCH!

    „Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie…”

  18. 19 Lut 2011 @ 2:06 pm United Statesanna glinska Poland

    Pozwoli Pan,Panie Poeto ,ze zwrócę sie do Pani Joli…
    Droga Pani-scharakteryzowała Pani mężczyznę idealnego :-)..tylko czy tacy istnieją? Byc może Pani takiego poznała-jesli tak ,to gratuluję i troszkę zazdroszczę :-(…
    Pozdrawiam……..Pana Poetę także :- ))

  19. 19 Lut 2011 @ 4:01 pm United StatesMKD Poland

    Pani Anno! … czy tacy („idealni” do kochania) istnieją? ……. Och! (nazwiska oczywiście nie wymieniam) – na pewno istnieją… !!!

    Pani Jolu! … nawet jeśli się ma świetną sylwetkę (następstwo m.in. spędzania nocy na czytaniu komentarzy) i nawet jeśli łatwo takiego uduchowionego wziąć na ręce – wiem, co znaczy wyobraźnia… czy w ogóle wymagania Pani zezwolą, by ktoś konkretny (nazwiska oczywiście nie wymieniam) miał szanse zostać tym KOCHANYM… ?

  20. 19 Lut 2011 @ 4:08 pm United StatesJola Poland

    MKD@ Odp. .. „Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie…”

    A teraz robię się na „bóstwo” / czarna sukienka obowiązkowo/ gdyż idę do teatru a to co tam zobaczę..przeżyję .postaram się przekazać Wam i… Panu Miły Poeto!
    Chyba , że nic nie zobaczę…

  21. 19 Lut 2011 @ 5:04 pm United StatesJola Poland

    Ja tu się reklamuję jako odważna i prostolinijna kobieta a nie odpowiedziałam wprost… Miłemu Poecie na pytanie:

    Niestety już nikt … nawet taki „ideał” z wszystkimi przymiotami + wierny swoim ideałom ..u mnie nie ma szans na zostanie… Kochanym!
    Te sprawy pozostawiłam za sobą.

  22. 19 Lut 2011 @ 5:24 pm United StatesMKD Poland

    … czyli cała nadzieja w… teatrze… ?!
    ………. oj, biedny ideał…

  23. 19 Lut 2011 @ 9:59 pm United StatesJola Poland

    Niczego nie zobaczyłam bo niczego nie było nawet największa lupa świata by nie pomogła.
    Nadzieja w … teatrze zgasła…to było okropne do bólu. Czuję się obrażona poziomem ! i… (a tam nieważne) – czyli jak w życiu?

    Pozostaje „ideał” niedościgniony…wymarzony KOCHANY! – jednak?
    Tylko, że … Frank Sinatra zwykł mówić:

    ” Całe życie szukałem idealnej kobiety. Kiedy już ją znalazłem okazało się, że ona szuka idealnego mężczyzny”

  24. 20 Lut 2011 @ 2:22 pm United StatesMKD Poland

    widać nie była to „nasza” sztuka… ale nie wolno tracić nadziei, proszę więc obserwować inne – „The Show Must Go On” – idźmy więc za radą „Tadanki„, albowiem życzenia Czytacza należy czasem potraktować jak rozkaz, a czasem spełnić z uśmiechem… bo to czasem po prostu normalne: „mówisz – masz” :-))
    > Zasłuchani < zapraszają...

  25. 20 Lut 2011 @ 11:51 am United StatesTadanka Poland

    Cała ta dyskusja mogłaby trwać i … trwać
    ale i tak to wszystko co tu powiedziałyście miłe Panie
    sprowadza się do tego, że najpierw widzimy i słyszymy,
    a potem (szybciej lub wolniej) to określamy czy oceniamy.
    Mężczyźni czy nasz Poeta w szczególności nie są wyjątkiem.
    A, że WARTO SŁUCHAĆ POETÓW najlepiej przekonuje
    to nasze „ptasie radio”.
    Panie Poeto, proszę…
    o nowe wiersze…

  26. 20 Lut 2011 @ 2:43 pm United StatesJola Poland

    Ja dołączam się do prośby „Tadanki” i proszę o wiersz o idealnej kobiecie ( oczywiście wg. naszego… Miłego Poety…taki bardziej osobisty) oczywiście li tylko z czystej, niczym nie zmąconej ciekawości.
    Podobno nie ma brzydkich.. kobiet, tylko czasem Photoshopa brak.

    Nie…nie! Poeci to inny „rodzaj”…gatunek mężczyzny, człowieka.
    Ten czaruje słowem.. Jest jak kawałek czekolady … ma cudowny, słodki smak i kuszący aromat! Nawet mały kawałek potrafi natychmiast zniewolić. Nadmiar jednak może zaszkodzić.
    To czarodziejska mikstura..odurza ..zakręca ..pobudza zmysły aż trudno się oprzeć.
    Niestety ma naturę …wiatru.

  27. 20 Lut 2011 @ 11:07 pm United Statesd.k.m. Poland

    Pani Jolu, pamiętam, że nasz Poeta w jednym z najładniejszych wierszy określił ideał kobiety jako kwintesencję swego snu –
    miła,
    słodka,
    mądra,
    dobra,
    piękna,
    wiotka,
    wygadana, roześmiana i w poezji zakochana…
    Jest i coś dla oka i dla ucha i dla…ducha.
    A posądzany był o powierzchowność !

  28. 21 Lut 2011 @ 12:47 pm United StatesJulia Poland

    Wypowiem się króciutko ..jakiż nudny musi być mężczyzna idealny,jeśli tacy są ,obchodzę ich z daleka.Pozdrawiam.

  29. 23 Lut 2011 @ 11:11 am United StatesJola Poland

    Śmiem twierdzić, że mężczyźni boją się kobiet „idealnych”, a przynajmniej …niektórzy mężczyźni.
    Zazwyczaj ci, którzy myślą, że takiej kobiecie nie mają nic do zaoferowania. Że przy jej boku blado wypadają … że najprawdopodobniej taka nigdy nie zwróciłaby na nich uwagi.

    To mężczyźni zakompleksieni, niepewni siebie i małostkowi a przecież „do odważnych świat należy” i trzeba dać sobie szansę i zagrać…o wszystko….o miłość …o szczęście bo nie ma w życiu niczego ważniejszego.

    Może dlatego tyle „idealnych” kobiet nie ma pary i zmaga się ze swoją samotnością, zastanawiając się, co w nich jest nie tak.

  30. 14 Lip 2011 @ 10:14 pm United StatesPaula Poland

    Wiele razy czytałam ten przepełniny nostalgią wiersz.
    Nie uciekniemy od wspomnień; przeżywamy je wciąż od nowa, zastanawiamy się czy można było inaczej.
    Ale czas, jak rzeka płynie…jedni w jej nurcie giną, inni wychodzą żywi, choć przemoczeni. Dla nich jeszcze wszystko jest możliwe.

    Pięknymi słowami dedykacji przeznaczonymi dla znaczących w Pana życiu Kobiet, wzruszyłam się…, bardzo!

  31. 07 maja 2012 @ 3:57 pm United StatesI. L. Poland

    „…bo życie to właśnie jeden wielki – teatr. Poprzebierani ludzie w maskach..deklamujących nie swoje kwestie… Brr! ”
    No właśnie ! i ciśnie się pytanie Po co? czemu ma to służyć?
    Nie da się grać bez przerwy i tak nastąpi ta chwila kiedy maska i kurtyna opadną.
    Z grania i udawania nie takich, jakimi jesteśmy doznajemy rozczarowań i przeżywamy gorycz rozstań.
    Teatr zostawmy aktorom i reżyserom :-) a w życiu bądźmy sobą.
    To takie niby proste a jakże skomplikowane (?) .

>> Do autora

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.